Rachunek sumienia franciszkanina świeckiego

Sakrament pojednania franciszkanina świeckiego

Opracowanie O. Cyryl Mozdyniewicz OFM Cap

opublikowano na stronie za zgodą Autora wg wydania Wydawnictwa Artpress Sędziszów Młp. - Rzeszów 2005

Słowo wstępne

Święty Franciszek odkrył, że w człowieku tkwi zarzewie grzechu i uważał życie chrześcijanina za ciągłe wezwanie do wejścia na drogi Pańskie, za wezwanie do nieustającej pokuty. Sam uważał się za największego grzesznika. W “Testamencie” dał o sobie takie świadectwo:”Gdy byłem jeszcze w grzechach”. W Regule zatwierdzonej również odwoływał się do świadomości wad i grzechów, które trzeba pokonywać. Natomiast w Regule niezatwierdzonej Franciszek zachęcał:”Wystrzegajcie się i powstrzymujcie się od wszelkiego zła i wytrwajcie w dobrym aż do końca”. Własnie na odwróceniu sie od zła, a przylgnięciu do dobra polega pokuta głoszona przez Chrystusa i Franciszka. Jakże trafnie “odczytał on z Ewangelii treść słowa “pokuta”. Franciszek przez pokutę rozumie przede wszystkim nawrócenie, zmianę myślenia, kierunku życia, całej postawy człowieka, porzucenie grzechu. Można powiedzieć, że według Franciszka pokuta to ciągłe odnawianie się i nawracanie do Boga. Ponieważ oddaliliśmy się od Boga, trzeba, abyśmy ciągle dokonywali naszej przemiany. I do takiej pokuty nawołuje swoich naśladowców i wszystkich wiernych. “Czyńcie pokutę, czyńcie godne owoce pokuty”, to znaczy poznawajcie Chrystusa i służcie Mu w braciach najmniejszych. Miłujcie bliźniego, przede wszystkim miłujcie tego niesympatycznego i co najmniej miłujcie nieprzyjaciół. Kto nawrócił się przez pokutę i kroczy drogą Bożą, musi być gotów obdarować brata tym, czym sam został obdarowany - miłosierdziem Bożym. Z całą pewnością możemy powiedzieć, że św. Franciszek posługując się słowem pokuta zazwyczaj myśli o sakramencie pokuty, czyli spowiedzi świętej. Raz po raz powtarza za św. Jakubem: “wyznawajcie wszystkie wasze grzechy”” (Jk 5, 16). a wobec braci usilnie podkreślał konieczność spowiedzi. Kładzie on szczególny nacisk na żal nawet ze łzami w oczach, szczere wyznanie grzechów i wolę zadośćuczynienia

Niech zatem ta broszurka będzie dla Was, Drodzy Bracia i Siostry, pomocą w upodabnianiu się do Chrystusa na wzór świętego Franciszka.

o. Cyryl

I GRZECH

Podczas naszego chrztu zostaliśmy włączeni we wspólnotę z Chrystusem i Kościołem oraz otrzymaliśmy życie Boże, które mamy obowiązek rozwijać przez całe nasze życie. Jesteśmy jednak ludźmi słabymi i grzesznymi. Łączność z Chrystusem i Kościołem, rozpoczęta na chrzcie, bywa zrywana przez nasze grzechy zwłaszcza śmiertelne i osłabiana przez nasze grzechy lekkie i niedoskonałości. Grzech jest największym złem, jakie może nas spotkać, ponieważ spychając nas z drogi prowadzącej do Boga, otwiera przed nami perspektywę wiecznej i nigdy niekończącej się śmierci. Można go przezwyciężyć przez chrzest i sakrament pokuty, umacniając się w łasce i Eucharystię.

Grzech jest nieposłuszeństwem człowieka, który nie uznaje - aktem swej wolności - panowania Boga w swym życiu, przynajmniej w określonym momencie, kiedy przekracza Jego prawo. Grzech jest to “słowo, czyn lub pragnienie przeciwne prawu wiecznemu”. Jest obrazą Boga. Przeciwstawia się Bogu w nieposłuszeństwie zaprzeczającym posłuszeństwo Chrystusa (Katechizm Kościoła KAtolickiego 1871). Grzech jest miłością siebie, posunięta az do pogardy Boga (KKK 1850).

Rozróżniamy grzechy śmiertelne nazywane ciężkimi, pociągające za sobą karę wieczną, którą Pan nam daruje w sakramencie pokuty i grzechy powszednie pozwalające trwać w miłości, chociaż ją obraża i rani.

Grzech śmiertelny to taki, który niszczy miłość w sercu człowieka z powodu poważnego wykroczenia przeciw prawu Bożemu. Musi być popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą człowieka oraz dotyczyć “materii ciężkiej”, którą określają przykazania Boże i kościelne. Pociągają za sobą utratę miłości i pozbawienie łaski uświęcającej.

Natomiast grzech powszedni pojawia się wtedy, gdy człowiek w “materii lekkiej” nie przestrzega prawa moralnego albo popełnia go w “materii ciężkiej”, lecz bez pełnej świadomości lub dobrowolności. “Grzech powszedni stanowi nieporządek moralny, dający się naprawić przez miłość, której pozwala w nas trwać” (KKK 1875). Nie zrywa przymierza z Bogiem. Nie pozbawia grzesznika łaski uświęcającej.

Grzechów lekkich nie należy jednak lekceważyć, gdyż prowadzą nas do ciężkich upadków, rodzą wady, wśród których wyróżnia się grzechy główne. Nazywa się je głównymi, ponieważ rodzą inne grzechy i inne wady. Są nimi pycha, chciwość, zazdrość, gniew, nieczystość, łakomstwo, lenistwo lub znużenie duchowe.

Grzech jest czynem osobistym. Człowiek może jednak ponosić odpowiedzialność za grzechy popełniane przez innych ludzi. Dzieje się to wówczas, gdy w nich współdziała lub sie do nich przyczynia. Nazywamy je grzechami cudzymi. Popełniamy je, gdy w nich współdziałamy:

  1. uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie;
  2. nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując;
  3. nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, kiedy jestesmy do tego zobowiązani;
  4. chroniąc tych, którzy popełniają zło.

Istnieje ponadto grzech nazywany przez Jezusa “bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu”. Polega on na ustawicznym i świadomym sprzeciwianiu się Bogu, który pragnie człowieka doprowadzić do nawrócenia mocą Ducha Świętego. Miłosierdzie Boże nie zna granic, lecz ten, kto świadomie odmawia przyjęcia ze skruchą miłosierdzia Bożego, odrzuca przebaczenie swoich grzechów i zbawienie ofiarowane przez Ducha Świętego, nie uzyska przebaczenia.

Wielu ludzi ma problem z odróżnieniem grzechu śmiertelnego od grzechu lekkiego. Ma wątpliwości co do tego, czy popełnili wielkie zło, czy działali zupełnie świadomie i dobrowolnie.

Oto kilka zasad pomagających ocenić stopień winy osobistej, czyli ciężar grzechu:

  1. Jeśli ktoś popełnił jakieś niewielkie zło, nawet zupełnie świadomie i dobrowolnie, nie dopuścił się grzechu śmiertelnego.
  2. Jeśli ktoś dopuścił się wprawdzie wielkiego zła, jednak popełnił je niezupełnie świadomie na przykład pod wpływem nagłego uczucia oburzenia, strachu, w półśnie i tym podobnie, albo niezupełnie dobrowolnie, to nie popełnił grzechu śmiertelnego.
  3. Nie popełnia grzechu śmiertelnego ten, kto przed czynem nie zdaje sobie w pełni sprawy z powagi zła, którego wielkość pojmuje dopiero po jego popełnieniu.
  4. Grzech był raczej powszedni, jeśli nie został zaplanowany, a wynikł raczej z nieprzewidzianej sytuacji, z niewiedzy, jak należało postąpić w zaskakujących okolicznościach, z nagłego przypływu silnych uczuć  na przykład przerażenia, osłupienia, zdenerwowania, radości, wzburzenia, namiętności i tym podobnie.
  5. Popełniony został grzech powszedni lub w ogóle nie było żadnego grzechu, jeśli w chwili pokus, na przykład w czasie odczuwania niechęci do kogoś, zazdrości, uczucia nienawiści, pokus przeciwko czystości i tym podobnie - ktoś modli się, odczuwa przykrość z powodu narzucającego się zła, usiłuje czynić dobro, na przykład modli się za osoby, którym czegoś zazdrości, do których odczuwa niechęć, stara się im w czymś pomóc.
  6. Zdaniem teologów, jeśli osoba starająca się żyć zgodnie z sumieniem nie potrafi dokładnie określić stopnia swojej winy, to jej budzący wątpliwości grzech nie był śmiertelny. Sam fakt nieumiejętności określenia ciężaru grzechu, stopnia świadomości i dobrowolności działania świadczy o tym, że nie było grzechu śmiertelnego. Świadome i dobrowolne zaangażowanie się w zło nie było zbyt wielkie, skoro człowiek zamiast pewności grzechu śmiertelnego  ma co do tego wątpliwości. Chociaż grzech wątpliwy lepiej jest wyznać przy spowiedzi w celu uniknięcia niepokojów, jakie mogłyby się pojawić w przyszłości, np. czy spowiedź nie była świętokradzka.

Grzech ma również wymiar społeczny, gdyż grzech jednego człowieka szkodzi wszystkim innym , osłabia świętość całego Kościoła.

 

II. Nawrócenie - pokuta

Pokuta w znaczeniu biblijnym oznacza przede wszystkim wewnętrzną przemianę, czyli nawrócenie. Nawrócenie to zmiana naszego sposobu myślenia i wartościowania, a w konsekwencji coraz lepsze postępowanie. Pokuta to nie tylko postawa unikania zła, ale przede wszystkim gotowość czynienia dobra. Nie tylko należy odwrócić się od zła, ale trzeba zwrócić się do Boga. Jest ona procesem stałym. Chrześcijaństwo zna różne formy pokuty. Do najbardziej zalecanych przez Kościół należą modlitwa, post i jałmużna oraz czyny miłosierdzia.

Indywidualne praktykowanie pokuty polega na:

  1.   Wytrwałym spełnianiu obowiązków swego wieku i stanu.
  2.   Cierpliwym znoszeniu utrapień dnia codziennego.

Do tak pojętej pokuty jesteśmy zobowiązani zawsze, przez cały rok. Oprócz tego mamy troszczyć się o dzieła miłosierdzia, czynienie dobra, np.:

  1. Pogłębianie życia religijnego przez udział we Mszy św. i życie sakramentalne.
  2. Przez pogłębianie wiedzy religijnej (czytanie Pisma św. i innych pism religijnych).
  3. Rodzinne przeżywanie niedzieli.
  4. Życzliwość i uśmiech dla innych.

Nasza grzeszność domaga się nawrócenia i pojednania. Dlatego Pan Jezus ustanowił sakrament pokuty.

 

III SAKRAMENT POKUTY

Sakrament pokuty jest to nasze spotkanie z miłosiernym Bogiem, który chce nam przebaczyć, bo kocha nas jak Ojciec. To Ojciec, który czyni nas znowu swoim dzieckiem. To Ojciec, który cieszy się z naszego powrotu. To Ojciec, który na nas nas czeka i ma nadzieję, że do Niego przyjdziemy. To Ojciec, który nam przebacza.

Sakrament pokuty ustanowiony przez Chrystusa jest:

  1. Znakiem łaski, dzięki któremu możemy uzyskać przebaczenie naszych grzechów.
  2. Droga do Bożego miłosierdzia.
  3. Serdecznym spotkaniem dobrego Ojca z proszącym o przebaczenie synem marnotrawnym, jakim jest każdy z nas.

Sakrament Pokuty i Pojednania nazywamy:

  1. Sakramentem nawrócenia, ponieważ urzeczywistnia w sposób sakramentalny wezwanie Jezusa do nawrócenia, drogę powrotu do Ojca, od którego oddaliliśmy się przez grzech.
  2. Sakramentem pokuty, ponieważ ukazuje osobista i kościelną droge nawrócenia, skruchy i zadośćuczynienia ze strony grzesznego chrześcijanina.
  3. Sakramentem spowiedzi, ponieważ wyznanie grzechów przed kapłanem jest istotnym elementem tego sakramentu.
  4. Sakramentem przebaczenia, ponieważ przez sakramentalne rozgrzeszenie wypowiedziane słowami kapłana, Chrystus udziela spowiadającemu się przebaczenia i pokoju. 
  5. Sakramentem pojednania, ponieważ udziela grzesznikowi miłości Boga przynoszącej pojednanie z Nim i bliźnim.

Praktyczne wskazania:

 Sakrament pokuty wymaga odpowiedniego czasu i spokoju, dlatego nie odkładajmy spowiedzi na ostatni dzień przed wielkimi świętami kościelnymi. Unikajmy spowiadania się podczas niedzielnych Mszy św., najlepiej spowiadajmy się w dni powszednie rano lub wieczorem.

W razie konieczności spowiedzi można poprosić kapłana o ten sakrament poza wyznaczonymi godzinami spowiadania.

Przed spowiedzią należy się dobrze przygotować i mieć świadomość spotkania z miłującym mnie i przebaczającym Ojcem.

Poleca się zawsze spowiadać się u jednego spowiednika, tak zwanego “stałego” i modlić się za niego.

Nie traktować sakramentu pokuty jako instytucji, w której jestem dobrze lub źle obsłużony, ale jako moje osobiste spotkanie z Chrystusem.

Powtórzenie niektórych lub wszystkich spowiedzi dawnych nazywa się spowiedzią generalną.

Może ona być:

  1. Konieczna - gdy jest rzeczą moralnie pewną, że niektóre spowiedzi były nieważne lub świętokradzkie;
  2. Pożyteczna - kiedy penitent po jej odprawieniu chce rozpocząć nowe życie duchowe, na przykład w czasie misji, rekolekcji, przed wyborem nowego stanu;
  3. Szkodliwa - kiedy mogą z niej wyniknąć nowe trudności, jakie zazwyczaj występują u skrupulantów. Jeśli spowiednik poradzi penitentowi, by nie wracał już do dawnych spowiedzi, to powinien bezwarunkowo posłuchać i nie spowiadać się więcej.

Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, że do przyjęcia sakramentu pokuty należy się przygotować przez rachunek sumienia, przeprowadzony w świetle Słowa Bożego (KKK 1454).

 

IV PRZYGOTOWANIE DO SAKRAMENTU POKUTY

MODLITWY PRZYGOTOWAWCZE

Boże, Ty nas powołujesz z ciemności do swojego światła, z zakłamania do prawdy, ze śmierci do życia; udziel nam Ducha Świętego. Niech On nas oświeci, abyśmy zrozumieli swoje powołanie i ochoczo weszli na drogę prowadzącą do prawdziwie chrześcijańskiego życia. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

Albo:

Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty zjednoczyłeś nas w imię swojego Syna, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli pomoc w Twojej łasce. Oświeć nasz umysł, abyśmy szczerze nawrócili się do Ciebie. 

Niech Twoja miłość zjednoczy wszystkich, których rozdzielił grzech, niech Twoja potęga uleczy nasze rany i umocni naszą słabość, niech Duch Święty obdarzy nowym życiem tych, którzy je utracili i odnowi w nas miłość, aby w naszych oczach zajaśniał obraz Twojego Syna. Niech wszyscy ludzie, widząc odblask Jego chwały w życiu Kościoła uznają, że Ty posłałeś swojego Syna, Jezusa Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

Albo:

Ojcze najlepszy, Ty znasz mnie po imieniu. Ty powołałeś mnie do istnienia i cudownie prowadzisz przez życie. W Chrystusie uczyniłeś mnie jednym z Twoich synów i miłujesz mnie jak Swoje dziecko. Dałeś mi Ducha Twojego, a ja oddalałem się od Ciebie. Uznaję moje grzechy i pragnę je wyznać. Oświeć mój umysł, nawróć moje serce  oraz daj mi łaskę prawdziwego żalu i poprawy, abym poznał radość Twojego przebaczenia. Przez chrystusa Pana naszego. W. Amen

Albo:

Boże, Ty jesteś moim najlepszym Ojcem. Stworzyłeś mnie na swój obraz i podobieństwo. Przez chrzest święty uczyniłeś mnie swoim dzieckiem, bratem (siostrą) Twojego Syna, a naszego Pana, Jezusa Chrystusa. On żył po to, aby szukać Twojej chwały i pełnić świętą Twoją wolę. Mnie przychodzi to tak trudno. Pozwól mi zrozumieć i ocenić, na ile oddaliłem się od Ciebie. Jak synowi marnotrawnemu pozwól, Ojcze, wrócić do Siebie. Przez Chrystusa Pana naszego. W. Amen.

 

V CZYTANIA BIBLIJNE

 

  1. Iz 53, 4-6:

Zwróćmy oczy na Jezusa, który cierpiał dla naszego zbawienia i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia: On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscy pobłądziliśmy jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze; a Bóg zwalił na Niego winy nas wszystkich.

 

  1. Ez 11, 19-20:

Słuchajmy Pana, który do nas mówi:”Dam im jedno serce i wniosę nowego ducha do ich wnętrza. Z ciała ich usunę serce kamienne, a dam im serce cielesne, aby postępowali zgodnie z moimi poleceniami, strzegli nakazów moich i wypełniali je. I tak będą moim ludem, a Ja będę ich Bogiem”.

 

  1. Mt 6, 14-15:

Słuchajcie Pana, który do nas mówi:”Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy/ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień”. 

 

  1. Mk 1, 14-15:

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: “ Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. NAwracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.

 

  1. Łk 6, 31-38:

Słuchajmy Pana, który do nas mówi:”Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie. Jeśli bowiem miłujecie tylko tych, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać.

Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół. Czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego, ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.

Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrze wasze. “Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.

 

  1. Łk 15, 1-7:

Zbliżyli się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: “Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: “ Któż z waz, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zagubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”.

 

  1. J 20, 19-23:

Wieczorem pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: “Pokój wam!” A powiedziawszy, pokazał im ręce i bok.

Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana, a Jezus znowu rzekł do nich: “Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: “Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.

 

  1. Rz 5, 8-9:

Bóg ukazuje nam miłość właśnie przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni.

 

  1. Ef 5, 1-2:

Bądźcie naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu.

 

  1. Kol 1, 12-14:

Dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie - odpuszczenie grzechów.

 

  1. Kol 3, 8-10, 12-17:

A teraz i wy odrzućcie to wszystko: gniew, zapalczywość, znieważanie, haniebną mowę od ust waszych. Nie okłamujcie się nawzajem, boście zwlekli z siebie dawnego człowieka z jego uczynkami, a przyoblekli nowego, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu Boga według obrazu Tego, który go stworzył. Jako więc wybrańcy Boży - święci i umiłowani - obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy. Na to wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym ciele. I bądźcie wdzięczni. Słowo Chrystusa niech w was przebywa z całym swym bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach. I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko czyńcie w imię Pana JEzusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego.

 

  1. 1J, 6-7, 9:

Jeżeli mówimy, że mamy współuczestnictwo z Bogiem, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie postępujemy zgodnie z prawdą. Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo, a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu. Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.

 

VI RACHUNEK SUMIENIA

Rachunek sumienia polega na przypomnieniu sobie grzechów od ostatniej dobrej spowiedzi popełnionych myślą, słowem i uczynkiem lub zaniedbaniem dobrego przeciwko przykazaniom Bożym i kościelnym oraz swego stanu.

 

Staję przed Bogiem w pokorze i prawdzie. W świetle Słowa BOżego oceniam swoje postępowanie, co w moim życiu było dobre, a co złe. Proszę Ducha Świętego o pomoc w dokonaniu oceny swego życia. Rachunek sumienia ma doprowadzić mnie do odkrycia, i to w konkretach, a nie w ogólnikach, gdzie, w jakich sytuacjach zabrakło mi miłości wobec ludzi i gdzie, w jakich sytuacjach zabrakło mi miłości do Pana Boga.Jakiego zła dopuściłem się, w czym przekroczyłem boskie przykazania? Jakie dobro, które jest moją powinnością, zaniedbałem?

 

Uwagi praktyczne:

  1. Należy zastanowić się nad tym, jakie są moje skłonności dobre i złe; jakie możliwości drzemią we mnie; jakie mam zalety i wady; dlaczego tak postąpiłem, jak do tego doszło lub co, kto był tego powodem, z czym, kim mam zerwać.
  2. Trzeba dokonać porównania ostatniej spowiedzi ze stanem dzisiejszym i pomyśleć, co zmieniło się na lepsze; czy sposób walki ze złem okazał się skuteczny, czy też należy go zmienić, by osiągnąć lepsze wyniki w pracy nad sobą.
  3. Jeśli sumienie wyrzuca nam grzechy śmiertelne, to należy się zastanowić, jak często je popełniałem/popełniałam i w jakich to było okolicznościach, które mnie może obwiniają lub tłumaczą.
  4. Trzeba często stawać przed Bogiem i badać swoje postępowanie względem Boga i względem bliźniego.

 

Niżej podany wzór rachunku sumienia pozwoli nam lepiej ocenić siebie jako franciszkanina świeckiego w świetle Reguły i Konstytucji Generalnych Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.

 

I Mój stosunek do Boga

 

  1. Jaki jest mój obraz Boga. którego wyznaję?
  2. Czy jest on zgodny z tym, jaki objawił Jezus i przekazało nam Pismo święte?
  3. Czy ufam Bogu w trudnych chwilach swego życia?
  4. Czy moja wiara jest wiarą świadomego wyboru?
  5. Czy mam świętą ambicję być świętym, jak Bóg jest święty?
  6. Czy jestem wdzięczny Bogu za wszelkie łaski i dobro mi udzielone?
  7. Czy w moim życiu publicznym mam odwagę przyznawać się do Boga?
  8. Czy sprawy doczesne nie sprawiają, że nie mam czasu dla Boga?
  9. Czy ofiarowuję Bogu moje trudy, cierpienia i radości?
  10. Czy staram się, by niedziela w moim domu była dniem Pańskim, czyli tylko dla Pana?
  11. Jak ją przeżywam z rodziną?
  12. Czy troszczę się o pogłębianie swojej wiary przez czytanie Pisma świętego i lektury religijnej?
  13. Jak wygląda moja codzienna modlitwa, czy jest rozmową z Bogiem?
  14. Czy jest ona przede wszystkim uwielbieniem Ojca, dziękczynieniem, czy tylko prośbą?
  15. Czy moja modlitwa płynie z głębokiej potrzeby serca?
  16. Czy cenię sobie modlitwę liturgiczną i stosuję się do zaleceń w Rytuale FZŚ?
  17. Czy spotykam się często z Chrystusem, uczestnicząc we Mszy św., jeśli nie, to dlaczego?
  18. Jak często staram się spotykać z Chrystusem przebaczającym w Sakramencie Pojednania?
  19. Czy jest to moje głębokie nawrócenie serca?
  20. Czy mam swojego stałego spowiednika i czy kieruję się jego wskazówkami?
  21. Czy w każdy wieczór zastanawiam się nad swoim postępowaniem, czyniąc rachunek sumienia?
  22. Czy dbam o należyte ukształtowanie mojego sumienia? 
  23. Czy troszczę się o postęp duchowy w życiu przez modlitwę, uczestnictwo w sakramentach i pracę nad sobą?

 

II. Mój stosunek do Kościoła

 

  1. Czy poznaję Kościół przez studiowanie jego nauki i staram się ją wprowadzić w życie?
  2. Czy uświadamiam sobie, że należę do tej wielkiej Rodziny Dzieci Bożych przez chrzest św.?
  3. Czy żyje na co dzień chrztem św.?
  4. Czy czytam dokumenty Kościoła Soboru Watykańskiego II i Ojca św.?
  5. Czy interesuję się życiem Kościoła i żyję jego problemami?
  6. Czy znam Przykazania Kościelne?
  7. Czy je zachowuj w moim życiu?
  8. Czy modlę się za Ojca św., biskupów, kapłanów i osoby zakonne?
  9. Czy nie krytykuję Kościoła i duchownych, szanuję ich i dobrze o nich mówię?
  10. Czy rozwijam w sobie ducha apostolskiego i misyjnego?
  11. Czy jestem posłuszny nauczaniu Kościoła i jego przedstawicielom?
  12. Czy moje poglądy są zgodne z nauczaniem Kościoła?
  13. Czy jestem wiernym synem \ wierną córką Kościoła na wzór św. Franciszka?
  14. Czy moje nabożeństwo do Matki Bożej jest naśladowaniem Jej życia?

 

III. Mój stosunek do Wspólnoty FZŚ

 

  1. Czy dziękuję Bogu za powołanie franciszkańskie?
  2. Czy cenię sobie przynależność do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich?
  3. Czy zastanawiam się nad tym, jak naśladować Chrystusa za przykładem św. Franciszka?
  4. Czy Wspólnota Franciszkańskiego Zakonu Świeckich jest dla mnie rodziną, o której zawsze myślę i mówię dobrze?
  5. Czy regularnie uczestniczę w spotkaniach miesięcznych Wspólnoty, a jeśli nie - to dlaczego?
  6. Czy interesuję się sprawami Wspólnoty i wnoszę do spotkań zainteresowanie?
  7. Czy bez powodu odmawiam przyjęcia jakiegokolwiek urzędu we Wspólnocie?
  8. Czy wykonuję swoje obowiązki we Wspólnocie z całą odpowiedzialnością i gorliwością?
  9. Czy chętnie dzielę się moją wiedzą i doświadczeniem z braćmi i siostrami?
  10. Czy nie uchylam się od prac na rzecz Wspólnoty?
  11. Czy wykorzystuję swoje zdolności i talenty w służbie Wspólnoty?
  12. Czy moje zachowanie się wobec braci i sióstr jest szczere i życzliwe?
  13. Czy chętnie odwiedzam chorych ze Wspólnoty i niosę pomoc potrzebującym?
  14. Czy biorę udział w pogrzebie zmarłych ze Wspólnoty?
  15. Czy pracuję nad swym charakterem, by nie być obraźliwym, niecierpliwym, złośliwym, zazdrosnym, zarozumiałym, by nie niszczyć Wspólnoty?
  16. Czy umiem wybaczyć przykrości i upokorzenia zadane mi przez braci i siostry ze Wspólnoty?
  17. Czy jestem wyrozumiały \ wyrozumiała wobec błędów braci i sióstr we Wspólnocie?
  18. Czy nie jestem przyczyną nieporozumień i konfliktów we Wspólnocie?
  19. Czy poznaję i pogłębiam duchowość franciszkańską?
  20. Czy roczne rekolekcje są dla mnie przeżyciem odradzającym mnie duchowo czy też łatwo z nich rezygnuję?
  21. Jaki mam stosunek do przełożonych Franciszkańskiego Zakonu Świeckich?
  22. Czy wspomagam ich swoją modlitwą i swoją dyspozycyjnością?
  23. Czy modlę się za Wspólnotę Franciszkańskiego Zakonu Świeckich?
  24. Czy modlę się o nowe powołania do Wspólnoty i co czynię w tym względzie?
  25. Czy wspieram Wspólnotę materialnie w miarę swoich możliwości?

 

IV. Mój stosunek do bliźnich

 

  1. Czy odnoszę się do każdego człowieka z szacunkiem?
  2. Czy nie przechodzę obojętnie wobec potrzebujących?
  3. Czy umiem wysłuchać drugiego człowieka i staram się go zrozumieć?
  4. Czy nie ranię go swoim słowem i odnoszeniem się?
  5. Czy nie plotkuję i nie posądzam innych?
  6. Czy nie zazdroszczę bliźnim miłości, większego dobra duchowego, udanego życia czy powodzenia w życiu?
  7. Czy potrafię zachować powierzony mi sekret?
  8. Czy jestem człowiekiem dialogu i pokoju?

 

V. Mój stosunek do zasad życia według Reguły

 

  1. Czy Ewangelia jest regułą mego życia i według niej oceniam swoje postępowanie?
  2. Jak często czytam i rozważam Pismo św., stosując zasadę: “przechodząc od Ewangelii do życia i od życia do Ewangelii”?
  3. Czy mam własny egzemplarz Pisma świętego?
  4. Czy mam Regułę i Konstytucje FZŚ?
  5. Czy studiuję je i staram się żyć według nich?
  6. Czy staram się dostrzegać Chrystusa w Kościele, w czynnościach liturgicznych, w drugim człowieku?
  7. Czy świadczę o Chrystusie swoim życiem i słowem?
  8. Czy często wracam do mojego chrztu i dziękuję Bogu za ten wielki dar?
  9. Czy często rozważam treść tego sakramentu?
  10. Czy w używaniu dóbr doczesnych zachowuję umiar i zdrowy rozsądek?
  11. Czy moje podejście do dóbr materialnych świadczy o tym, że pokładam ufność tylko w Bogu?
  12. Czy wszystkie obowiązki mojego stanu spełniam w duchu posłuszeństwa wobec Boga?
  13. Czy pracę uważam za łaskę od Pana i spełniam ją uczciwie?
  14. Czy wypracowuję w sobie ducha małości i pokory?
  15. Czy rozwijam w sobie dary dane mi od Pana?
  16. Czy uwalniam moje serce od niewłaściwej miłości, by napełnić je tylko Bogiem?
  17. Czy w życiu rodzinnym, małżeńskim jestem wierny i szanuję życie?
  18. Czy traktuję każdego człowieka jako swego brata czy siostrę?
  19. Czy każdego napotkanego człowieka darzę dobrem i pokojem?
  20. Czy wnoszę w swoje środowisko radość i nadzieję?
  21. Czy angażuję się w życie społeczne i polityczne?
  22. Czy szanuję przyrodę tak jak św. Franciszek?
  23. Czy pogodnie staram się znosić swoją starość i choroby, ofiarując je Panu?

 

VII. Żal za grzechy

 

Żal za grzechy to “ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości” (Katechizm Kościoła Katolickiego 1451) Żal za grzechy to smutek i skrucha z powodu popełnionych grzechów. Zakłada głęboką przemianę naszego serca. Zajmuje pierwsze miejsce wśród warunków sakramentu pokuty.

Jeśli żałuję że obraziłem Boga, ponieważ kocham go jako najwyższe dobro, jest to żal doskonały lub żal z miłości.  Taki żal z miłości do Boga miłowanego nade wszystko odpuszcza grzechy powszednie i przynosi także przebaczenie grzechów śmiertelnych. Trzeba o tym pamiętać w sytuacjach zagrażających nam niebezpieczeństwem śmierci, gdy nie można przystąpić do sakramentu pojednania. Jeśli natomiast żałuję że obraziłem Boga, ponieważ boję się, że ukaże mnie, oddzielając od swojej miłości na wieki, jest to żal niedoskonały (KKK 1453). Żal niedoskonały nie przynosi przebaczenia grzechów śmiertelnych, ale jest konieczny, żeby można było uznać penitenta za dysponowanego do przyjęcia rozgrzeszenia w sakramencie pokuty. Jest on konieczny do ważności sakramentu pokuty. Trzeba pamiętać, że nie wystarczy samo obrzydzenie sobie grzechów z powodu tego, że skompromitowałem się swoimi grzechami, ale żal musi wypływać z motywów religijnych. Nazywamy wtedy taki żal nadprzyrodzony, czyli wywołany działaniem łaski Bożej. Żalem należy objąć wszystkie nasze grzechy ciężkie i dlatego mówimy, że powinien być powszechny. Jeśli penitent ma wolę zerwania z grzechem i przyjęcia zobowiązania nałożonego w sakramencie pokuty, to wtedy możemy mówić o żalu prawdziwym, czyli wewnętrznym. Akt skruchy doskonałej, jaki należy w sobie wzbudzić, można wyrazić następującymi słowami: Boże mój, żałuję za wszystkie moje grzechy, ponieważ obrażają Ciebie, mojego miłującego Ojca. Obiecuję z pomocą Twojej łaski więcej ich nie popełniać.

VIII. Postanowienie poprawy

 

Jest to mocne postanowienie wystrzegania się grzechów jako zła moralnego w przyszłości. Jest ono owocem żalu za grzechy. Wynika z odkrycia wielkiego zła, tkwiącego w grzechu. To szczera chęć niegrzeszenia więcej po spowiedzi, czyli poprawienia swojego życia w przyszłości. To szczere zerwanie z grzechem i przywiązaniem do niego. To nie tylko ubolewanie nad własnym grzechem, ale silne pragnienie zmiany i rozpoczęcia nowego życia. zmiana ta polega na odrodzeniu naszej miłości do Boga i bliźniego, to także decyzja unikania okazji do grzechu i podjęcia pracy nad sobą nad usuwaniem tych wad. Postanowienie poprawy jest wymagane do ważności sprawowanego sakramentu pokuty. Postanowienie powinno być:

 mocne - to znaczy penitent chce uczynić wszystko, by unikać w przyszłości grzechu i woli cierpieć lub utracić dobro niż obrazić Pana Boga. Liczy się aktualna wola nawrócenia mimo możliwości porażki czy upadku. Przewidywanie, a nawet przekonanie, że w przyszłości popadnie się w takie same grzechy lub inne, nie wykluczają postanowienia o poprawie życia;

 powszechne - czyli obejmujące wszystkie grzechy śmiertelne, których chce unikać w przyszłości, a także wszystkie inne grzechy;

 skuteczne - chodzi o wolę w danej chwili wykorzystania dostępnych środków dla uniknięcia grzechów, odsunięcia złych okazji, wypełnienia nałożonych obowiązków, naprawienia wyrządzonych szkód, naprawienia zgorszenia;

 konkretne - to znaczy podjęcie pracy nad jedną konkretną wadą albo zabieganie o cnotę jej przeciwną. Nie należy mnożyć postanowień konkretnych, ale wystarczy jedno, które realizujemy z dnia na dzień. Postanowienie jest wymagane do ważności sakramentu pokuty. W chwili otrzymania rozgrzeszenia penitent musi być tak usposobiony, iż odrzuciłby możliwość popełnienia grzechu, gdyby taką możliwość miał. Ma nie tylko ubolewać, ale na serio zmienić własne życie. Postanowienie ma zawierać zaufanie do Boga, który - skoro rozpoczął w nas dobre dzieło na chrzcie świętym, to doprowadzi je do końca. Postanawiając się poprawić, nie liczymy tylko na siebie, ale w pierwszym rzędzie liczymy na Boga. Sakrament pokuty to jego przebaczenie i jego pomoc na przyszłość.

 

IX. Szczere wyznanie grzechów

 

Kto chce dostąpić pojednania z Bogiem i z kościołem, musi wyznać przed kapłanem wszystkie grzechy śmiertelne, których jeszcze nie wyznawał, a które przypomniał sobie po starannym zbadaniu swego sumienia. Wyznawanie grzechów powszednich nie jest samo w sobie konieczne, niemniej jest przez Kościół bardzo zalecane (KKK 1943). Wyznanie grzechów wobec kapłana stanowi istotną część sakramentu pokuty. 

Wierny jest obowiązany wyznać co do liczby i rodzajów wszelkie grzechy ciężkie popełnione po chrzcie, a jeszcze przez władzę kluczy Kościoła bezpośrednio nieodpuszczone i niewyznane w indywidualnej spowiedzi, które sobie przypomina po dokładnym rachunku sumienia. Zaleca się wiernym, by wyznawali także grzechy powszednie (kan. 988).

 Każdy wierny ma prawo wyznać swoje grzechy wybranemu przez siebie spowiednikowi, także innego obrządku, zatwierdzonemu zgodnie z prawem (kan. 991).

Należy wyspowiadać się szczerze ze wszystkich ciężkich grzechów (podać liczbę i okoliczności, w jakich popełniło się grzech). Spowiadać się szczerze to nie znaczy wyznawać grzechy z matematyczną dokładnością, ale jasno i prosto nazywać rzeczy po imieniu. Swoje upadki przedstawić tak, jak to było w rzeczywistości.

 Wyznanie grzechów powinno dokonać się wobec kapłana obecnego, dlatego nie można się spowiadać przez telefon, internet czy inne środki komunikacji, intermedia. Kapłan jest znakiem i narzędziem miłosiernej miłości Boga wobec grzesznika. 

Kapłan jest zobowiązany zachować tajemnicę spowiedzi. Tajemnica ta nie dopuszcza żadnych wyjątków. Spowiednik jest zobowiązany zachowywać się do końca swego życia, czyli zawsze, nawet po śmierci penitenta pod bardzo surowymi karami. Wyznanie grzechów normalnie dokonuje się ustnie, a więc słowami. Niemi i głuchoniemi lub mający defekty mowy, na przykład niewyraźnie mówiący, mogą się spowiadać na piśmie. Wyznanie grzechów obejmuje wszystkie grzechy śmiertelne, jakie mamy na sumieniu w chwili spowiedzi. Z grzechów powszednich nie musimy się spowiadać, ale gorąco do tego zachęca nas Kościół. Regularne spowiadanie się z grzechów poprzednich pomaga nam kształtować nasze sumienie, walczyć ze złymi skłonnościami, poddawać się leczącej mocy Chrystusa i czynić postępy w życiu duchowym (KKK 1458) 

W normalnych warunkach jesteśmy zobowiązani wyznać wszystkie grzechy ciężkie popełnione po ostatniej spowiedzi. Są jednak pewne sytuacje, w których jesteśmy zwolnieni ze spowiadania się ze wszystkich grzechów. I tak: 

1. Skrupulanci nie muszą się spowiadać szczegółowo i ze wszystkich grzechów, wystarczy tylko ogólnie;

2. W niebezpieczeństwie, które zagraża życiu penitenta lub spowiednika; 

3. W niebezpieczeństwie zniesławienia się penitenta, na przykład chory w szpitalu, leżący na wspólnej sali.

 

X. Obrzęd pojednania jednego penitenta

 

Penitent: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Kapłan: Na wieki wieków. Amen. 

(Następnie penitent żegna się) 

P.: W imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego. Amen. 

(kapłan kreśli znak krzyża nad żegnającym się penitentem, nic nie mówiąc. Zachęca penitenta do ufności w miłosierdzie Boże) 

K.: Bóg niech będzie w twoim sercu, abyś skruszony w duchu wyznał swoje grzechy.

P.: Amen

Następuje wyznanie grzechów: penitent podaje termin ostatniej spowiedzi i krótko się przedstawia, jeśli jest nieznany spowiednikowi (jestem żonaty / zamężna, panna, kawaler, podaje swój wiek, zawód). Następnie mówi Pana Boga obraziłem następującymi grzechami i wyznaje swoje grzechy. Nie powinno się mówić, że przystępuje się do spowiedzi, że ostatnio spowiedź była dobra, że otrzymało się rozgrzeszenie, odprawiło się pokutę. Należy to powiedzieć wtedy, gdyby ktoś faktycznie któryś z tych elementów zaniedbał. Przy wyznawaniu grzechów śmiertelnych należy podać ich liczbę i okoliczności popełnienia. Jeśli ktoś miałby trudność określić liczbę grzechów, to może to wyrazić w taki sposób: jeden raz w tygodniu, w miesiącu itp. Kończąc wyznanie grzechów penitent mówi:

P.: Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję i postanawiam poprawę. A ciebie, ojcze duchowny, proszę o naukę pokutę i rozgrzeszenie. 

(po czym słucha pouczenia i przyjmuje nadaną pokutę. Kapłan zachęca penitenta do okazania żalu, które penitent może wyrazić tymi lub podobnymi słowami: 

P.: Boże bądź miłościw mnie grzesznemu albo Panie Jezu, synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznikiem. 

Kapłan udziela rozgrzeszenia. Jest ono zewnętrznym znakiem przebaczenia i pojednania z Bogiem i kościołem. “Ojciec przyjmuje syna, który do niego wraca, Chrystus bierze na ramiona zgubioną owcę i odnosi do owczarni, a Duch Święty na nowo uświęca swoją świątynię albo pełniej w niej zamieszkuje” (Obrzędy pokuty, 6).

K.: Bóg Ojciec Miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą przez śmierć i zmartwychwstanie swojego syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów niech ci udzieli przebaczenia i pokoju przez posługę kościoła. I ja odpuszczam tobie grzechy w imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego.

P.: Amen

Uwielbienie Boga i zakończenie obrzędu pojednania

Po rozgrzeszeniu kapłan mówi:

K.: Wysławiajmy Pana, bo jest dobry.

P.: Bo Jego miłosierdzie trwa na wieki.

K.: Pan odpuścił tobie grzechy, idź w pokoju.

Zamiast dziękczynienia kapłan może powiedzieć: 

K.: Męka Jezusa Chrystusa, naszego Pana, wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny i Wszystkich Świętych, dobro, które spełnisz i cierpienie, które zniesiesz, niech będą zadośćuczynieniem za twoje grzechy wyjednają ci wzrost łaski i nagrodę życia wiecznego. Idź w pokoju. 

 

XI. Zadośćuczynienie

 

Dopełnieniem i sprawdzianem prawdziwego nawrócenia i żalu jest zadośćuczynienie za popełnione winy, co powinno przejawiać się w poprawie życia i w naprawieniu szkód. Jest ostatnim z warunków sakramentu pokuty, często w praktyce pomijanym, zbywanym, nierealizowanym. Zadośćuczynienie nie polega tylko na odprawieniu zadanej na spowiedzi pokuty, ale także na naprawieniu zła, które spowodowały moje grzechy. Wiele grzechów przynosi szkodę bliźniemu. Należy uczynić wszystko, co możliwe, aby ją naprawić, na przykład: oddać rzeczy ukradzione, przywrócić dobrą sławę temu, kto został przez nas oczerniony, by nagrodzić krzywdy. Wymaga tego zwyczajna sprawiedliwość.

 Zadośćuczynieniem szerzej pojętym jest realizowanie postanowienia poprawy. Jeszcze jeden sposób zadośćuczynienia i odpokutowania za swoje grzechy to przyjęcie przychodzącego na nas cierpienia jako pokuty zsyłanej przez samego Boga. Nasze cierpienie i dobre postępowanie zostają objęte sakramentem pokuty, by dzięki męce Chrystusa i wraz z nią stać się naszą drogą oczyszczenia prowadzącą ku Bogu. 

 

XII. Modlitwy po spowiedzi

 

Wszechmogący i Miłosierny Boże który w cudowny sposób stworzyłeś człowieka i w jeszcze cudowniejszy sposób go odkupiłeś, Ty nie opuszczasz grzesznika, lecz darzysz go ojcowską miłością. Ty zesłałeś na świat swojego Syna, aby swoją męką zwyciężył grzech i śmierć, a zmartwychwstaniem przywrócił nam życie i radość. Ty zesłałeś do naszych serc Ducha Świętego, abyśmy byli twoimi synami i dziedzicami. Ty nas zawsze odnawiasz przez sakramenty zbawienia, abyśmy, uwolnieni z niewoli grzechu, stali się podobni do umiłowanego Twojego Syna. Dziękujemy Ci za cuda Twojego miłosierdzia i wraz z całym kościołem wychwalamy Ciebie, śpiewając Tobie pieśń nową słowem sercem i uczynkiem. Tobie chwała przez Chrystusa w Duchu Świętym teraz i na wieki. Amen.

Albo:

Ojcze Święty, który odnowiłeś nas na podobieństwo swojego Syna, spraw, abyśmy doznawszy miłosierdzia, świadczyli wśród świata o Twojej miłości przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Albo:

Godne to jest i sprawiedliwe, abyśmy zawsze i wszędzie dzięki składali Tobie, wszechmogący, wieczny Boże, który sprawiedliwie karcisz i łaskawie przebaczasz. W swoim miłosierdziu przez doczesne kary zachowujesz nas od zguby wiecznej i przebaczasz nam, abyśmy wykorzystali czas na poprawę życia. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Albo:

Boże, źródło wszelkiego dobra, tak umiłowałeś świat, że swojego Syna wydałeś dla naszego zbawienia. On przez swoją mękę na krzyżu nas zbawił, przez swoją śmierć dał nam nowe życie, a przez swoje zmartwychwstanie otworzył nam drogę do chwały. Przez Niego pokornie Cię prosimy: spraw, niech w nas trwają bojaźń i miłość ku Tobie, w naszych sercach wiara, w postępowaniu sprawiedliwość, w czynach łagodność, w mowie prawda, w obyczajach karność, abyśmy mogli osiągnąć nagrodę życia wiecznego. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Albo:

Panie Jezu Chryste, Ty jesteś hojny w miłosierdziu, Ty przyjąłeś ludzką naturę, aby zostawić nam przykład pokory i umocnić nas do znoszenia wszelkich cierpień. Spraw, abyśmy nie marnowali darów otrzymanych od Ciebie i przez szczerą pokutę powstawali z grzechów, w które popadamy. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

 

Dodatek 1 

Skutki duchowe sakramentu pokuty 

 

1. Pojednanie z Bogiem, przez które penitent odzyskuje łaskę;

2. Pojednanie z Kościołem;

3. Darowanie kary wiecznej spowodowanej przez grzechy śmiertelne; 

4. Darowanie przynajmniej częściowe kar doczesnych, będących skutkami grzechu; 

5. Pokój i pogoda sumienia oraz pociecha duchowa; 

6. Wzrost sił duchowych do walki, jaką musi prowadzić chrześcijanin.

 

Dodatek 2

O odpustach

 

Odpust polega na darowaniu przed Bogiem kary doczesnej za grzechy już spłacone.  Co do winy należy wiedzieć, że grzech ma podwójny skutek: grzech ciężki pozbawia nas jedności z Bogiem, a przez to zamyka nam dostęp do życia wiecznego, którego pozbawienie nazywa się karą wieczną za grzech. Każdy grzech, nawet powszedni, powoduje ponadto nieuporządkowane przywiązanie do stworzeń, które wymaga oczyszczenia albo na ziemi albo po śmierci w czyśćcu. Takie oczyszczenie uwalnia od tego, co nazywamy “karą doczesną za grzech”. Odpustu dostępuje chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi warunkami za pośrednictwem kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia rozdaje i przydziela zadośćuczynienie ze skarbca zasług Chrystusa i świętych. Odpust jest zupełny lub częściowy zależnie od tego, czy od kary doczesnej należnej za grzechy uwalnia w całości czy w części. Wielkość darowania kary doczesnej zależy: 

1. Od wykonania czynu obdarzonego odpustem i trudów wniesionego w jego wykonanie oraz 2. Od stopnia gorliwości wiernego, który czynność wypełnia. 

“Warunki zwykłe” zyskania odpustu zupełnego:

1. Stan łaski uświęcającej i wolność od przywiązań do grzechu; 

2. Przyjęcie komunii świętej i modlitwa w intencjach Ojca Świętego; 3. Intencja zyskania odpustu; 4. Spełnienie “czynności obdarzonej odpustem”.

Odpust zupełny można uzyskać tylko jeden raz dziennie. Wyjątek stanowi tylko niebezpieczeństwo śmierci. Wtedy można zyskać drugi raz w tym samym dniu odpust zupełny. Odpust częściowy można zyskać wiele razy w ciągu dnia. Jedna spowiedź sakramentalna uzdalnia do uzyskania więcej odpustów zupełnych; ale jednak komunia św. i jedna modlitwa w intencjach Ojca św. pozwala uzyskać tylko jeden odpust. 

 

Niektóre odpusty cząstkowe 

Odpust cząstkowy może uzyskać:

1. Każdy, kto spełnia swoje obowiązki i znosi mężnie przeciwności życia; z pokorną ufnością wobec Boga odmówi choćby tylko myślami akt strzelisty (pobożne wezwanie). 

2. Kto w duchu wiary poświęca siebie samego lub swoje dobra w służbie braci znajdujących się w nędzy. 

3. Kto w duchu pokuty zrzeka się spontanicznie i ofiarnie jakiejkolwiek rzeczy dozwolonej. 

 

Odpusty zupełne 

Odpusty zupełne nie są ściśle związane z nawiedzeniem kościoła lub uczestnictwem w nabożeństwie publicznym. Wymagane są zwykłe warunki (zob. n. 9). Odpust zupełny można uzyskać za następujące czynności: 

1. Odnowienie przyrzeczeń sakramentalnych w rocznicę chrztu; 

2.Odmówienie cząstki różańca z rozważaniem tajemnic; 

3. Odmówienie hymnu O Stworzycielu Duchu przyjdź w Nowy Rok i zesłanie Ducha Świętego oraz Ciebie Boga wysławiamy na zakończenie roku; 

4. Czytanie Pisma św. przynajmniej przez pół godziny; 

5. Czytanie i rozważanie Męki Pańskiej przez pół godziny, jeśli nie można odprawić Drogi krzyżowej; 

6. Przy dewocjonaliach poświęconych przez Ojca św. można odzyskać odpust zupełny w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła; 

7. Akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu w uroczystość Chrystusa Króla; 

8. Odmówienie aktu wynagrodzenia w Uroczystość Najświętszego Serca Jezusowego; 

9. Odmówienie modlitwy Oto ja, o dobry i najsłodszy Jezu przed krzyżem w piątki Wielkiego Postu; 

10. Błogosławieństwo papieskie (także przez radio);

11. Półgodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu;

12. Dla konających w chwili śmierci, chociażby w tym dniu już zyskali odpust zupełny z innej racji. 

 

Odpusty zupełne związane z uczestnictwem w nabożeństwie lub nawiedzeniem kościoła (odmawia się Ojcze naszWierzę

1. Odnowienie przyrzeczenie chrztu Wigilię Paschalną; 2. Podczas wizytacji pasterskiej;

3. Nawiedzenie kościoła zakonnego w uroczystość Fundatora; 

4. W dniu poświęcenia kościoła oraz głównego Patrona (odpust parafialny); 5. Udział w drodze krzyżowej i Gorzkich żalach; 

6. Nawiedzenie kościoła podczas synodu diecezjalnego; 

7.Udział we mszy świętej prymicjanta lub jubilata; 

8. Udział w naukach misyjnych i błogosławieństwie końcowym;

9. Udział w rekolekcjach przynajmniej przez trzy dni;

10. Odpust Porcjunkuli;

11. Nawiedzenie bazylik patriarchalnych i kościołów stacyjnych; 

12. Za dusze czyśćcowe w Dzień Zaduszny w kościele lub na cmentarzu w dniach od 1 do 8 listopada;

13. Przy pierwszej komunii świętej (przystępujący i biorący udział). 

 

Odpusty zupełne dla Franciszkańskiego Zakonu Świeckich 

  1. W dniu rozpoczęcia okresu formacji nowicjatu, profesji, jubileuszu i wizytacji, 

II. W uroczystości 

1. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny 8 grudnia,

2. Bł. Luchezjusza 28 kwietnia,

3. Św. Małgorzaty z Kortony 16 maja, 

4. Najświętszej Maryi Panny Anielskiej 2 sierpnia,

5. Św. Klary 11 sierpnia, 

6. Św. Ludwika 25 sierpnia,

7. Św.Franciszka z Asyżu 4 października, 

8. Św. Elżbiety Węgierskiej 17 listopada, 

9. Wszystkich Świętych Zakonu Serafickiego 29 listopada. 

 

Wspólne przygotowanie do uzyskania odpustów

Celebrans: Bóg mój i wszystko! 

Wspólnota: Bóg mój i wszystko! 

Celebrans: Bracia i siostry! W duchu wiary i zadośćuczynienia przeprośmy Boga za nasze grzechy, abyśmy wyzwoleni ze skutków grzechu mogli trwać w miłości i przynieść godne jej owoce dla Królestwa Bożego. 

Wspólnota: Spowiadam się Bogu wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam najświętszą Maryję zawsze dziewicę, wszystkich aniołów, i świętych, i was bracia i siostry, o modlitwę za mnie do pana Boga naszego. 

Celebrans: niech się zmiłuje nad nami Bóg Wszechmogący i - odpuściwszy nam grzechy- doprowadzi nas do życia wiecznego.

Wspólnota: Amen.

Celebrans: Serce Jezusa, pałające miłością ku nam. 

Wspólnota: Rozpal serca nasze miłością twoją. 

Celebrans: Wzbudźmy intencję uzyskania odpustów, jakich nam kościół udziela i modlmy się o potrzebną czystość duszy.

Chwila milczenia i brat lub siostra w imieniu zebranych czyta głośno: 

Panie Jezu Chryste, idąc za pouczeniem kościoła świętego pragnę tak usposobić swą duszę, abym mógł codziennie korzystać z dobrodziejst odpustów tak zupełnych, jak i cząstkowych. Za przykładem naszego ojca świętego Franciszka i jego słowami proszę cię o przywrócenie godowej szaty łaski i oderwanie serca od wszystkich grzechowych przywiązań. “Proszę, Panie, aby płomienna i słodka moc Twojej miłości wchłonęła mój umysł i oderwała go od wszystkiego, co jest na ziemi, żebym umarł z umiłowania miłości Twojej, który raczyłeś umrzeć z umiłowania mojej miłości”. 

Celebrans: Z nową gorliwością odnówcie swoje przyrzeczenia życia ewangelicznego.

 

Ja, N. N. dzięki łasce, którą mnie pan obdarzył odnawiam moje obietnice chrztu świętego i poświęcam się na służbę Jego królestwa. Przyrzekam żyć Ewangelią Pana naszego Jezusa Chrystusa w moim świeckim stanie we Franciszkańskim Zakonie Świeckich, zachowując jego Regułę. Łaska Ducha Świętego, wstawiennictwo Najświętszej Maryi Dziewicy i św. Ojca naszego Franciszka oraz braterska wspólnota niech będą mi zawsze pomocą, abym osiągnął / osiągnęła doskonałość chrześcijańskiej miłości.

Celebrans: W imieniu Kościoła, jeśli to wszystko zachowacie, przyrzekam wam pokój Chrystusowy na ziemi i szczęście wieczne w niebie. 

Wspólnota: Amen. 

Ojcze naszZdrowaś Mario (w intencjach zaleconych przez Ojca św.); Ojcze naszWierzę w Boga (jeśli odpust jest nadany za nawiedzenie kościoła) 

Celebrans: Przyjmijcie z synowską wdzięcznością błogosławieństwo św. Franciszka: Niech pan wam błogosławi i niech was strzeże!

Wspólnota: Amen. 

Celebrans: Niech wam ukaże oblicze swoje i zmiłuje się nad wami!

Wspólnota: Amen. 

Celebrans: Niech zwróci oblicze swoje ku wam i niech was obdarzy pokojem! 

Wspólnota: Amen.

Celebrans: Niech was błogosławi Bóg Wszechmogący Ojciec, i Syn i Duch Święty. Wspólnota: Amen.

 

Dodatek 3

Święta nakazane

 

Kodeks prawa kanonicznego nakłada na wszystkich wierzących obowiązek uczestniczenia w najważniejsze uroczystości liturgiczne w ciągu roku we Mszy św. Do tak zwanych świąt nakazanych należą wszystkie niedziele w ciągu roku,

1 stycznia uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi,

6 stycznia uroczystość Objawienia Pańskiego,

w czwartek po uroczystości Najświętszej Trójcy Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa Boże Ciało, 

15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny,

1 listopada uroczystość Wszystkich Świętych, 

25 grudnia uroczystość Narodzenia Pańskiego.

Lista ta obowiązuje od 30 listopada 2003 roku zgodnie z dekretem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 4 marca 2003 r. Na terenie Polski zniesiony został obowiązek uczestniczenia we mszy św. w trzy kolejne uroczystości: 19 marca uroczystość św. Józefa, 29 czerwca uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 8 grudnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

 

Zgodnie z kanonami 1247 i 1248 kodeksu prawa kanonicznego w święta nakazane wierni są zobowiązani uczestniczyć we mszy św. i powstrzymać się od wykonywania tych prac i zajęć które utrudniają oddanie Bogu czci, przeżywanie radości właściwej dniowi Pańskiemu oraz korzystanie z należnego odpoczynku duchowego i fizycznego. Nakazowi uczestniczenia we mszy św. czyni zadość ten, kto bierze w niej udział gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego. 

Od 30 listopada 2003 r. przeniesiona została także Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego z czwartku VI tygodnia okresu wielkanocnego na VII niedzielę wielkanocną tak, aby jak najwięcej osób mogło uczestniczyć we mszy świętej w tym dniu

 

Dodatek 4

Przykazania kościelne 

 

Aktualna wersja zatwierdzona dla Polski przez Kongregację Nauki Wiary ma następujące brzmienie:

1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych; 

2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty; 

3. Przynajmniej raz w roku w okresie wielkanocnym przyjąć komunię świętą; 

4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach; 

5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.

 

Dodatek 5

Dni pokuty

 

W roku liturgicznym istnieją również dni pokuty. W kościele powszechnym ąą nimi wszystkie piątki oraz okres Wielkiego Postu. W piątki osoby powyżej 14. roku życia obowiązuje wstrzemięźliwość od spożywania mięsa, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość (patrz KPK, kanon 1251). Ponadto w Środę Popielcową i Wielki Piątek Męki Pańskiej oprócz wstrzemięźliwości osoby pomiędzy 18. a 60. rokiem życia obowiązuje także post ilościowy.